Witam serdecznie :)
Bardzo ubolewam, że nie mam jak do Was pozaglądać, ale mam nadzieję, że za kilka dni opanuję sytuację i nadrobię blogowe zaległości. Ostatnie dni to po prostu czyste szaleństwo, dokończyliśmy pomieszczenie zwane potocznie wiatrołapem, malowaniem zajmowałam sie ja, bo Marcin wraca z pracy dosyć późno, więc co miałam czekać... Nie ukrywam, że bardzo zależało mi na tym, aby to pomieszczenie doprowadzić do stanu używalności przed Świętami, więc z dekoracjami światecznymi u mnie kiepściutko, ale za to wiatrołap zmalowany :) Mało tego, odezwał się wreszcie nasz stolarz, co bardzo nas ucieszyło, bo zrobił nam balustradę na schody. Ta, jak wiadomo, przy rocznym dziecku jest niezbędna, zwłaszcza kiedy schody to największa atrakcja i tylko w tym kierunku dziecię podąża... Do balustrady przymocujemy bramkę i nareszcie odtchniemy z ulgą... Stolarz zrobił nam też fronty do szafek, bo jak już kiedyś pisałam, szafki w kuchni mamy murowane, więc drzwiczki trzeba było dopasować do istniejących otworów. Jutro od rana zabieram sie do malowania tych drzwiczek, więc może za kilka dni uda mi się pokazać jak to wszystko wyszło. Przy okazji może doradzicie mi jaką tapetę do kuchni wybrać, bo już zgłupiałam w tym temacie :0
Żeby nie było tak na pusto, to wklejam zdjecia aniołków w folkowych kieckach. Zrobiłam je w trzech kolorach.
Może nieładnie tak się chwalić, ale taka jestem uradowana, że musze, muszę :))))
Sprawdzam dziś rano skrzynkę, a tam mail od Pani Deane P. Lewis z informacją, że moje sowy w pastelach znalazły się w galerii na stronie The Owl Pages.
:0
Jest to bardzo obszerna strona poświęcona sowom i tylko sowom. Są tam wszelkie informacje na temat tych niezwykłych ptaków,zdjęcia, głosy, sztuka im poświecona i wiele, wiele innych ciekawostek na temat sów.
Polecam :)
Przy okazji zachęcam do nadstawienia uszu, może tuż obok Was pohukuje sobie puszczyk...
Zerknijcie na tego słodziaka
Pozdrawiam cieplutko;)
Marta


3 komentarze:
Gratulacje!!!!
A aniołki jak zawsze piękne:)pozdrawiam serdecznie:)
Droga Marto!Gratuluję sukcesu!!!!
Ponadto widzę że tez tyrasz fizycznie ,jak ja..Buźki i pamietaj kręgosłup szybko sie odzywa..ja juz czuję-aga
gratuluje sukcesu:)))
a Aniosłki sa cudne:)))
na zdjeciach wygladaja bosko a w rzeczywistosci pewnie jeszcze piekniej:)))
Prześlij komentarz