sobota, 24 listopada 2012

Pan renifer nie jest jedynakiem :)

 
Tak, jest ich więcej :) Tyle, że ciut mniejsze i cieńsze. A oprócz reniferków są jeszcze gwiazdki i choinki. Serduszka też są, ale się nie pomalowały jeszcze...
 
Wyprodukowałam je w bieli i w przecieranych szarościach.







Do północy można jeszcze zapisywać się na candy. A już jutro okaże się, do kogo pofrunie wygrana.
Anioły już przygotowują skrzydełka do lotu. Wszystkie, bo nie wiadomo, który z nich wystartuje :)
Miłego wieczoru.
Marta
 
 

23 komentarze:

  1. chciałaś powiedzieć - Pan a'la Muminek ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne ... wszystkie :))
    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach te renifery są super. Wpadł mi w oko już ten w poprzednim poście, ale nie miałam czasu pisemnie go pochwalić . Są świetne i faktycznie z "twarzy" podobne do Muminków :)))))
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie cudne te renifery! <3
    Ja też chcę takiego mieć.;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczności! Ależ się u Ciebie dzieje... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieje sie, dzieje :) Ale to dobrze, bo wariuję, kiedy sie nic nie dzieje ;)
      Buziaczki :*

      Usuń
  7. Właśnie widziałam je na Artillo i od razu skojarzyłam z Tobą,więc przybigłam zobaczyć, czy się nie pomyliłam - no i proszę, masz już swój styl! Bardzo udana i fajna gromadka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że Pan Renifer nie jest jedynakiem :)

    OdpowiedzUsuń