poniedziałek, 10 grudnia 2012

Sowi komplecik


Był sobie wieszaczek z sową. Dostał pudełeczko do kompletu.
Razem im raźniej :)

 

 


 
 

Jak u Was przedświąteczne przygotowania?
Ja jeszcze w lesie...
 
Pozdrawiam
Marta

25 komentarzy:

  1. Piękny komplecik.
    Z przygotowaniami ruszyłam ale jedną nogą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze to jednak jakiś ruch, nawet jeśli jedną nogą ;)

      Usuń
  2. Śliczne :) U mnie jakoś tak opornie idzie :) a planów było hohoho ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko ja tak mam. Ufff...
      :))

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. dziękuję, początkowo nie było planu na komplecik, ale jakoś tak wyszło...

      Usuń
  4. Raźniej i bardzo fajnie razem...
    U mnie dopiero skończyło się szaleństwo osiemnastych urodzin i teraz w końcu mogę pomyśleć o Świetach:)
    Buziaki Martuś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od imprezy do imprezy ;)
      Żeby to jeszcze człowiek narobić sietyle nie musiał podczas tych przygotowań...
      Odkąd mam małe dzieci nie przejmuję się jeśli czegoś nie zrobię. A kiedyś... O matko! Tragedia by była :)
      Buziaki :*

      Usuń
  5. Sliczny komplecik :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Wspaniały zestawik...razem raźniej;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Marta, co Red mógłby trzymać w takich pięknych skrzyneczkach? Na śrubki trochę ich szkoda... Za to gdyby sowy miały różne kolory to łatwo było by zidentyfikować co kryje każdej zawartość.
    Piękne! I te czerwone środki...
    Red ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można zamiast sówki nakleić np. drewniany śrubokręt, wiertarkę... ;)

      Usuń
  8. Piękny komplecik, mam wrażenie że dawno nie widziałam pudełeczek twojego autorstwa. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dawno Aniu :)
      Mam podobne zamówienie, ale w innej kolorystyce. W oczekiwaniu na duże pudło, zrobiłam małe :)
      Buziaki :*

      Usuń
  9. Świetny komplet - fajnie wygląda :)
    Moje świąteczne przygotowania?! Pewnie jak zwykle będę zasuwać 3 dni co najmniej po 12 godzin z szmatą w ręku, chociaż zawsze zakładam sobie rozplanowanie prac ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Swietny komplecik, do tego kolory tez bardzo swiateczne.
    Jesli chodzi o przygotowania jestem jeszcze w proszku, choc co roku obiecuje sobie zeby nie bede biegac na ostatnia chwile.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Super sowi komplecik :)
    Uściski ślę :)

    OdpowiedzUsuń