poniedziałek, 1 października 2012

Mój osobisty bulterier

Chciałabym mieć bulteriera. Bardzo. Niestety,  nasz Hektor to potwornie zazdrosna istota i nie ma mowy o drugim psie na jego terytorium. Nawet papuga ledwo uszła z życiem, kiedy wylądowała w pobliżu jego legowiska. Na szczęście straciła tylko ogon, który już zaczał odrastać.
Ależ zawzięte stworzenie z tego naszego psa. Ale kochamy go bardzo :)))
 
A bulteriera i tak mam. Siedział mi w głowie już od dawna, a dzisiaj wreszcie udało mi się go wyciąć. Jest w stanie surowym, w wolnej chwili zechcę go pomalować. Na biało, z czarną łatką na oku :)
Bulterier ma wymiary 25 cm x 20 cm x 2,3 cm.
Stoi sobie samodzielnie.
Gdyby ktoś potrzebował takiego bulteriera lub psa innej rasy, to proszę pisać na maila.
 




Pozdrawiam i do wieczora, kiedy to ogłoszę wyniki candy :)

15 komentarzy:

  1. Nie przepadam za ta rasa...ale wyszedl fajnie:)))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wooow,ale swietnie wyszedl Ci ten piesek!
    Chyba rzeczywiscie bezpieczniej,trzymac w domu takiego :-) skoro juz jeden zazdrosnik w nim rzadzi ;-)

    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No straszny zazdrośnik z naszego Hektora, nie chcę mu stresów przysparzać. Na razie będzie sam w swoim królestwie :)

      Usuń
  3. O matko jak go mój małż zobaczy, zwłaszcza już pomalowanego i to w ten sposób jaki opisujesz, oszaleje. Kocha bulle od lat i marzy o takim białym z podbitym ślepkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja marzę, dlatego w końcu sobie wycięłam z drewna:)

      Usuń
  4. U mnie na podwórku ta rasa ma powodzenie - jest ich sporo, a każdy ma inny charakter. Od takiego"zaliże na śmierć" do "lepiej nie podchodź" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, co pies, to charakter. Pies zwany bojowym moze być zupełnie niegroźnym przyjacielem, a zwykły kundel może pogryźć. To właściciel w znacznym stopniu odpowiada za zachowania swojego psa, choć predyspozycje są też bardzo ważne.
      Ja w swoim życiu nie miałam okazji spotkać agresywnego bulteriera. Raczej te potulne, stąd moje pragnienie posiadania bulka.
      pozdrawiam :)

      Usuń
  5. O nie uprzedziła mnie....a ja właśnie na deskach mam ten temat. No nic..... pięknie Ci wyszło.

    Takich zwierzaków z drewna to ja mam całe ZOO. Tylko zoo małe na nie wszystkie.

    Pozdrawiam
    Iz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, widziałam Wasze cudne zwierzaki z afrykańskiej kolekcji. Czekam zatem na nowe :) Widzisz, to samo nam po głowach chodzi :)
      pozdrawiam

      Usuń
  6. Wspaniały! Wygląda zupełnie jak Honey, bulek mojej siostry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bulki są cudowne!!! Choć ich uroda nie wszystkim odpowiada...

      Usuń
  7. Pełen profesjonalizm ;) Zdolna z Ciebie kobitka!!! Ja się boję tych psów, muszą być dobrze ułożone, wytresowane ;) Ciekawa jestem efektu końcowego ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję :) Mam nadzieję, że możliwie szybko uda mi sie go pomalować.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale rewelacyjnie wyszedł:)!!!!

    OdpowiedzUsuń